Strategia antykruchości o północy: Prawdziwe źródła gospodarczego sukcesu Polski

Strategia antykruchości o północy: Prawdziwe źródła gospodarczego sukcesu Polski

Brazylijski uniwersytet Pontifícia Universidade Católica PUC Minas poprosił mnie o przeprowadzenie zdalnego seminarium dla doktorantów i profesorów pt. „Przedsiębiorczość i rozwój lokalny – przykład Wrocławia i UE”. Zgodziłem się, a dopiero później zauważyłem, że wypada o naszej północy😊

Cóż, słowo się rzekło, więc gdy nadszedł ten dzień, a w zasadzie noc, loguję się i opowiadam doktorantom, jak się u nas różnorako firmy wspiera, a w zasadzie odpowiadam na ich pytania. I pada takie: Czy to znaczy, że gospodarczy sukces Polski ostatnich dekad wziął się głównie z pomocy publicznej dla przedsiębiorstw, z różnych dotacji, ulg i innego wsparcia unijnego i krajowego.

No i myślę, źle to wyjaśniam, bo przecież NIE! Pomoc i inne czynniki były istotne, ale kluczowa tu była przedsiębiorczość naszych przedsiębiorców, małych i dużych, ich kreatywność, adaptacyjność, upór wobec rozlicznych problemów i przekuwanie niektórych w szanse.

Inaczej mówiąc, kluczowa była antykruchość wielu z nich, czyli zdolność do rozwoju w, a nawet dzięki zmiennemu otoczeniu i negatywnym czynnikom, wykształcona wskutek długotrwałego ich oddziaływania. Właśnie ta antykruchość, którą zdefiniował słynny Nassim Taleb.

Wyjaśniłem to zatem wskazując, że zbyt dużo pomocy publicznej i pomocy w ogólne czyni ludzi, przedsiębiorstwa i inne organizacje kruchymi, tzn. wrażliwymi na zmiany, biernymi, oczekującymi jeszcze więcej pomocy, uzależnionymi od niej, a w takiej sytuacji trudno mówić o rozwoju gospodarczym, czy społecznym. Co więcej, często lepiej po prostu nie przeszkadzać 😊

Dziękuję Prof. João Moreira za zorganizowanie wszystkiego – jesteś wielki!